Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oliwa z oliwek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oliwa z oliwek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 września 2012

Sorrentinos - argentyńskie pierożki

Czekała mnie ośmiogodzinna podróż pociągiem. Nagle, w pociągu, przypomniałam sobie, że właściwie nie mam nic do czytania, więc zdążyłam jeszcze wylecieć jak z procy i kupić najnowszą Kuchnię. Bardzo szybko pochłonęłam wszystkie cudowne przepisy i smaczne zdjęcia. Ujęła mnie historia spisana przez Jolantę Zdanowską o Argentynie i tamtejszej kulinarnej feerii barw. I przepis na argentyńskie pierożki sorrentinos, których smak już prawie czułam na podniebieniu. Podobno wersja, którą w końcu wypróbowałam, jest w Argentynie najpopularniejsza. Takie sorrentinos są bardzo aromatyczne i zachwycają smakiem. To coś, co, jeśli chciałoby się zdefiniować, można by umieścić gdzieś między naszymi pierogami a włoskimi ravioli. Ale tak naprawdę, to po prostu sorrentinos. Wymyślono je w Buenos Aires w restauracji Sorrento. Pyszne. Chyba stałam się fanką argentyńskiej kuchni i zamierzam wypróbować więcej przepisów :) Przepis z Kuchni, nr 9/2012.



Sorrentinos

Składniki (dla 2 osób):

  • 250g mąki
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 płaska łyżka soli
  • 1 szklanka wody
  • 200g mozzarelli
  • 100g szynki (użyłam schwarzwaldzkiej)
  • 1/2 szklanki startego parmezanu
  • 250g ricotty
Mąkę wsypujemy do miski, pośrodku robimy dołek, do którego wsypujemy sól, wlewamy oliwę i gorącą wodę. Dokładnie mieszamy łyżką, żeby potem nie poparzyć rąk. Wykładamy masę na stolnicę, zagniatamy ciasto, rozwałkowujemy je na placek o grubości 2mm i wycinamy krążki o średnicy 10cm. Mozzarellę ścieramy na tarce, mieszamy z posiekaną szynką, parmezanem i ricottą. Nakładamy po łyżce farszu na połowę krążków, nakrywamy pozostałymi krążkami i dobrze sklejamy brzegi. W dużym garnku zagotowujemy osoloną wodę i wrzucamy do niej sorrentinos. Gotujemy, aż pierożki wypłyną na powierzchnię, około 4 minut. Wyjmujemy łyżką cedzakową. Podajemy ze śmietanką lub sosem pomidorowym. 
Smacznego! 

Sos zrobiłam sama:
  • puszka całych pomidorów
  • garść świeżej bazylii
  • garść świeżego oregano
  • pieprz
  • pół łyżeczki soli
  • 1/4 suszonej papryczki chilli
Pomidory wrzuciłam do garnka, doprowadziłam do wrzenia, dodałam posiekane zioła i przyprawy, pokruszyłam papryczkę, wymieszałam, następnie zblendowałam. Wszystko chwilę podgotowałam i polałam pierożki. 






niedziela, 12 sierpnia 2012

Spaghetti z ziołami, cytryną i anchois

Niech Was nie zrazi dodatek anchois. W tym niezwykle letnim i lekkim makaronie czuć przede wszystkim zioła, a anchois dodaje charakterystycznego smaczku i odrobinę słoności. Wszystko razem tworzy zaskakujące połączenie, idealne na tę porę roku, kiedy zioła są najbardziej aromatyczne i kiedy nie chce się nam zbytnio gotować - danie przygotowuje się błyskawicznie :) Przepis Tessy Capponi-Borawskiej zaczerpnięty z sierpniowej Kuchni.



Spaghetti z ziołami, cytryną i anchois

Składniki (podobno dla 6 osób, dlatego ja zmniejszyłam proporcje, ale tutaj podaję przepis oryginalny):

  • 1 pęczek pietruszki
  • garść liści bazylii
  • kilka gałązek świeżego tymianku
  • 8 filetów anchois
  • 3 łyżki oliwy
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • sól
  • świeżo zmielony pieprz
  • 1/2 kg spaghetti
Zioła i anchois drobno siekamy. Mieszamy z oliwą i skórką cytrynową. Dodajemy sól i pieprz do smaku, przykrywamy sos i odstawiamy na 30 minut. Spaghetti gotujemy al dente w dużej ilości wrzącej, osolonej wody. Odcedzamy, wrzucamy od razu do sosu (wtedy makaron przejdzie smakami), dokładnie mieszamy i podajemy. 
Smacznego!









































Przepis dodaję do akcji: